Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serca. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 czerwca 2015

Drewniane, najdłuższe zaległości

.
Czas mnie nie oszczędza ostatnio- co widać zresztą na blogu- pisałam do Was średnio 3 razy w tygodniu- tymczasem wpadam częściej na fanpaga fcb z jakąś zajawką, na instagramie jestem przynajmniej raz dziennie- jestem , bo cieszę się jak dziecko tym co robię mimo iż rozumiem, że to nic nadzwyczajnego :) nie wiem czy potrafię jeszcze nic nie robić (?) nie wiem czy umiem obejrzeć cały film, oglądać TVN Style, leżeć i patrzeć się w sufit, nie wiem czy umiem jeszcze chodzić po sklepach i kilka godzin oglądać lumpy, czy podobałoby mi się jeszcze przeglądanie Pudelka?  nie wiem nawet czy umiem napić się wódki w jakiś wolny, dziki wieczór- jestem uzależniona od "robienia czegoś" !! tak ... kurde, czasami mam wrażenie , że zachowuję się tak jakbym miała niedługo zostać niepełnosprawna, albo w ogóle miałoby mnie nie być :) 

Nie chcę się rozpisywać- a  mogłabym tak pisać i pisać... dzielę się dzisiaj kilkoma moimi robótkami- bo nie wiem kiedy będę następnym razem:)



Pisałam Wam dwa lata temu, że pokażę wycięte ze sklejki różne wzory- nie pokazałam- trzy pierwsze rybki wycięte były wyrzynarką przez M. ja malowałam specjalnie dla mojego synka zanim się jeszcze urodził- po jakimś czasie dopracowałam inne wzory i daliśmy wyciąć całe pudło;) gdybym robiła to teraz zapewne co innego poszłoby w ruch- dwa lata jednak sporo zmieniły ;)






Strasznie żal mi się zrobiło godzin pracy spędzonych nad wyrysowaniem tego wszystkiego, kasy wydanej na materiał i postanowiłam wreszcie wyciągnąć te dość "przeterminowane" wzory i coś z nimi zrobić :)
Popełniłam kilka prób- spójrzcie ile zabawy i oceńcie :)
 Na pierwszy rzut poszło serduszko:


wielorybek i owieczka :










Będzie ciag dalszy- inne kolory, nie wiem jakie będą geometrie, ale trójkąciki póki co wydają mi się najbardziej trafne.

Jutro zakończenie roku szkolnego, Marcelinka we wtorek w przedszkolu kończy rok 2014/15- miesiąc wakacji i awans na Niedźwiadki :) siostra poprosiła mnie o zrobienie opakowania na czekoladę dla nauczycielek jej 4-letniej córki- rozbujałam się i zrobiłam jeszcze dla Lenki, Marty i mojej Marcysi:) szykuję jeszcze jedną niespodziankę, ale nie wiem czy zdążę do wtorku. Był szał, bo usiadłam do tego dzisiaj- poszło na ploter ponieważ drukarka cyfrowa nie dała kompletnie rady- kolory wyszły tragicznie. Ploterek pięknie sypie farbą :)





Takim oto akcentem uciekam- ale postaram się być w weekend- mam sporo Wam do pokazania :)


Pozdrawiam cieplutko

Sabina








środa, 9 lipca 2014

Mieszanina- czyli różne drobne robótki

Witam Kochani :)

Nie było mnie dłużej niż zwykle, ale to nie oznacza , że nie szyłam... więcej czasu zajmuje mi teraz projektowanie, ale rzec muszę iż się cieszę ;) w moim bawełnianym kąciku czeka kilka nowości na sesję, co nie co trzeba dopieścić. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kilka różności min. poszewka i serduszko, słonie, patchworkową zasłonę, kilka serduszek, tło tablicowe, które wykonałam na zamówienie do przedszkola w Stężycy i jeszcze ciepłe pompony z tiulu na razie do pokoju M.
zapraszam ;)

* * *


 * * *




* * *

tablice korkowe dostały nowe szatki:




* * *
Słoniki













* * *

Sporo już czasu upłynęło od uszycia  mojej patchworkowej zasłonki-  wisiała jakiś czas w mojej pracowni, ale będę ją przerabiać na narzutę do pokoju córeczki.
.. ależ z tym było pracy...szyłam i szyłam . Zasłono- narzuta ma 200 cm długości i 100 cm szerokości czyli małych kwadracików 10/10 mam 200 sztuk :)


Dzisiaj kolorystycznie ułożyłabym ją zdecydowanie inaczej- zamysł jednak był taki, że zasłonka miała być moim "żywym" wzornikiem tkanin ( a i tak nie ma tam nawet połowy tkaninek z mojej pracowni )



 * * *
Pompony świeżutkie - od chyba 2 lat chodziło mi po głowie , aby je sobie zrobić... szok :) nareszcie :) :) zdjęcia są skromne , bo robiłam na szybko z Antkiem pod moimi nogami :) Pompony bardzo dobrze wyglądają na szarym tle ( na białym również ), w oknie światło dzienne mocno je "prześwituje", a na jasnym różu zlewają się ... planuję u Marcysi w pokoju zmiany, więc pompony powieszę tak, aby ich urok mi nie ulatywał :)
Oto kilka szybkich migawek:




...  zostawiam Was i zerknę jeszcze na kawałek meczu ... 
coś słabo grają- prawie koniec pierwszej połowy, a tu tylko 0:0 ?? :D no cóż, zobaczymy jak zagrają Niemcy w meczu finałowym.

♥ ♥ DO ZOBACZENIA ♥ ♥

Shekoku