poniedziałek, 12 czerwca 2017

Ślubne króliki

.
Witajcie

Niedobrze...oj niedobrze- nie było mnie miesiąc na blogu z niczym nowym. Ciągle sobie powtarzam, że będę regularnie, a nie mogę się z tym dogonić. Dzisiaj dla Was zaglądających, serdeczne pozdrowienia i ślubne króliczki. O ile się nie mylę Para Młoda otrzymała je w prezencie w minioną sobotę ;)










Uciekam Kochani do pracy- następnym razem będę Was zapraszać już na nową moją stronę i do sklepu online- nie będzie szału, ale chyba ułatwi mi to trochę moją pracę. Na to liczę najbardziej.

Ściskam mooocno i życzę dobrego poniedziałku.
/ u nas leje jak z cebra /


Arbuzy to ostatnie moje ulubione dziergaczki :)




S.