piątek, 16 września 2016

Szydełkowe gruszki

.
 Na pomysł zrobienia gruszki wpadła właściwie moja córcia- rzuciła mi pewnego dnia hasło "mamo, uszyj mi gruszkę". Szycie i szydełkowanie dla niej znaczy jedno i to samo. Dziecko poszło spać, a ja zaczęłam, na pierwszy rzut poszedł sznurek w kolorze różu.
 


 
Potem był projekt na błękitną.
 
 








 






 
Miętowej również nie mogło zabraknąć :)
 





 
Każda z gruszek w środku ma bawełniany wkład w kształcie gruszki- dzięki temu wypełnienie nie będzie wychodziło podczas prania. Wszystkie elementy tj. oczy, listek, policzki są mocno przyszyte.
Dodam na koniec, że niektóre z gruszek są jeszcze dostępne.
Gdybyście mieli pytania piszcie na shekoku.poczta@gmail.com
 
 

16 komentarzy :

  1. Wow! Fantastyczny pomysł. Gruszki wyglądają super!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, są super. Bardzo, ale to bardzo mi się podobają. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Grucha jest kultowa - i wyszła Ci znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna, naprawdę :) moje dzieciaki zachwycone :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale oko cieszą ...bardzo ładne gruszeczki,całuski dla modeli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całusy przekazane :)- wydaje mi się ,że jedna z gruszek wyglądałaby świetnie w Twojej kuchni:)
      buziaki

      Usuń
    2. Dopiero przeczytałam ...napewno wyglądałaby świetnie ...

      Usuń
  6. Niesamowite te Twoje gruszki. Każda inna, każda niepowtarzalna. :) Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  7. DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY !!!zrobię więcej takich gruszek:)dostawa sznurka dotarła:) POZDRAWIAM SERDECZNIE

    OdpowiedzUsuń