czwartek, 11 maja 2017

Z cyklu "meble"

.
 Powstała pufa.
Zaliczam ją do serii meblowej, ponieważ jest mocna, solidna i do tego naprawdę wygodna:) Pokrowiec który wykonany jest ze sznurka można zdjąć i wyprać. Pufa jest na małych nóżkach, dzięki czemu ręcznie zrobione pokrycie nie styka się z podłogą.
/ konstrukcja jest drewniana, obita gąbką. Siedzisko ma 15 cm pianki, które nie ugniecie się jak kulka styropianowa, całość obszyta szarą tkaniną /
szer. 60 cm, wys. 38 cm
Do kompletu zrobiłam poszewkę na poduszkę w tych samych odcieniach. Ten wzór zobaczycie jeszcze nie raz, bo mnie wciągnął na dobre ( do czasu aż wynajdę coś innego :p ).
A puffolongowi możecie życzyć szerokiej drogi, bo jedzie aż do Londynu:) Niech żyje polski handmade!!
To mój autorski projekt. 










Mogę dodać,że pokrowiec robiłam przez 8 długich wieczorów, sznurka poszło więcej niż myślałam i to było trochę zaskoczenie, ale pufa wygląda całkiem fajnie prawda???
Zresztą pufa ewoluowała, aby sprawdzić czy proporcje, miękkość jak i sama konstrukcja jest najlepsza z możliwych powstała jedna, która zostaje ze mną na zawsze :) Jestem pewna dobrego wykonania, mocnej konstrukcji i funkcjonalności. 

Ściskam Was mooooocno- jak miło, że jeszcze zaglądacie do mnie ♥ ♥

Sabina

1 komentarz :

  1. Uwielbiam takie robótki ręczne, jednak sama chyba nie miałabym do nich cierpliwości. Jednak zawsze podziwiam takie produkty i fakt, że ktoś wykonał je sam. :)

    OdpowiedzUsuń