czwartek, 17 marca 2016

Króliki z Warszawy :)

.
Szyłam, szyłam i jeszcze raz szyłam:) teraz oddycham kaszubskim powietrzem i myślę co  następne będzie sprawiało mi tyle satysfakcji.  
Niektóre z szyjątek są dostępne i mogą dotrzeć do Was jeszcze przed Świętami.
Zapraszam:
 .

 Pani Zającówna uszyta dla małej Olivki do jej nowego pokoju z dodatkami fioletowych odcieni.

















 Królik w pasiastej koszuli również został uszyty na zamówienie- miał być szaro- turkusowy ( dla chłopca )






Kolejny królik miał być różowy, dziewczęcy i koniecznie w sukience lub spódnicy- takiego  wymyśliła sobie 5-letnia Ola. 






W minioną sobotę w Pałacu Kultury w Warszawie odbyły się Rodzinne Targi z Gwiazdami, na których miałam okazję być i zaprezentować moje prace. Dzień pełen wrażeń i fajnych doświadczeń. W niedzielę trochę w biegu, ale przy cudnej pogodzie pobiegaliśmy po starym mieście- korzystając z okazji wypuściłam kilka królików z samochodu- zobaczyły Kolumnę Zygmunta, Zamek i Stadion Narodowy w tle:) 
Ten wąsiasty wyskoczył pierwszy :)






Aniołki przedstawię Wam następnym razem.






 ...gdzie zajc ? ... :)


Aniołek był w prawdziwym szoku- mina mu taka została do dziś .



 To byłoby dzisiaj na tyle.

POZDROWIENIA Z KASZUB !! 





8 komentarzy :

  1. Przepraszam, ale pożeram te króliki.... oczami O O ma się rozumieć :D Są cudne, a ten w spódnicy jak najlepszy deser :)
    Pozdrawiam!
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominika- ten w spódnicy został pożarty już, ale mam jeszcze inne na deser i podwieczorek:)
      Pozdrawiam serdecznie:)
      S>

      Usuń
  2. Pogoda dopisała :) Króliki jak zawsze bombowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda była rzeczywiście w sama raz na bieganinę po mieście:)
      dzięki za odwiedziny
      S.

      Usuń
  3. Ależ one są pocieszne! Moja córcia nie chce się oderwać od monitora teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i to się nazywa komentarz:) dziękuję!

      Usuń