poniedziałek, 20 października 2014

Małe, wielkie zmiany

.
Witam Was ciepło

Na początek przedstawiam małe królisie... mają około 25 cm wysokości- chłopak i dziewczyna
Wak i Wadzia :)








Zmienia się u nas mała przestrzeń życiowa- otóż sypialnia przechodzi fazę metamorfozy, po której nazywać się będzie ANTOSIA POKÓJ... dużego wygodnego legowiska już nie ma:( żal mi odrobinę i ciężko jakoś przerzucić się na sen w pokoju dziennym,ale tak to już jest- dzieci rosną i trzeba im dogadzać... a bynajmniej starać się na miarę możliwości :) Jedyną osobą, która zostaje ze swoimi snami na maleńkim metrażu jakim była sypialnia, jest nasz Antoś.

Prace wre ... od czwartku kręcimy się między płytami, deskami,  pędzlami, farbami, szlifierkami, piłami, wkrętarkami i innymi narzędziami ... i czterema małymi nóżkami. Muszę to napisać, ale bohaterem naszego " domu" jest Marcin. Po prostu tak pięknie się stara, że pożałowałam braku sypialni :D ...
 ♥
 mała fotorelacja:


 ... tapicerowanie ... z przerażeniem zabrałam się do tego ... ;)



 Szafka... zalegała na stolarni, bom się uparła ,że coś z niej jeszcze będzie- jest bardzo zniszczona, ale myślę, że na Antka samochody (które zdecydowanie lubi najbardziej) będzie w sam raz.


.
zrywanie starej tapety,malowanie ścian, wymiana podłogi....



Kochani ciąg dalszy nastąpi...




P O Z D R A W I A M    W A S




16 komentarzy :

  1. Królisie urocze a remont zapowiada sie ciekawie,podłoga rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kasiu:) podłoga celowo taka postarzana :) jak ja Antoni zacznie testować to mam nadzieję, że nie będzie widać tak szybko efektów;)

      Usuń
  2. oj czego się nie robi dla dzieci:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te królisie !!! Już chyba pomyślę o świętach i się do Ciebie zgłoszę:)))
    Bardzo jestem ciekawa zmian wnętrzarskich u Ciebie, z pewnością będą nie mniej fantastyczne niż Twoje króliczki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata:) na święta uszyłam kilka bałwanków, mikołajków- już niedługo pokaże na blogu;)
      Antosia pokój robi się- czekam na kilka drobiazgów i mam nadzieję, że uda się zrobić od A do Z :)

      Usuń
  4. Słodkie króliczkowe maluszki:-)
    Tak masz racje dla dzieci robi się wszystko i czuję, że przy tych cenach owoców my też zamiast powiększenia domu o piętro oddamy naszej córci sypialnie na rzecz pokoju przechodniego.
    Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego Waszej zmiany.
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie- poświęcić sypialnie jest zdecydowanie łatwiejsze od powiększania mieszkania czy też od budowania domu :) no cóż- cieszmy się z tego , że mamy dzieci:)

      Usuń
  5. No już to widzę oczami wyobraźni ! Już nie mogę się doczekać ... Kolory zapowiadają się super, szafki zazdroszczę , już od dłuższego czasu poluję na dwie równe , marzę żeby stały w pokoju dziennym po bokach rogówki i na tym dwie piękne lampy eh mam nadzieję , że kiedyś trafię ;-) Aha jeśli to mniejsze dzieciątko to chłopiec Antoś to jest prześliczny i byłam przekonana , że to dziewczynka ! Uroczy ! Owocnej pracy życzę i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "szukajcie , a znajdziecie"- jak kiedyś natrafię na tego typu szafki dam Ci znać :)
      no i dziękuję za miłe słowa- nie mam odwagi obciąć Antosiowi włosów ;)

      Usuń
  6. króliki urocze!! powodzonka w remoncie i urządzaniu pokoju dla Antosia...na pewno będzie fajniutko urządzony

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie zmiany ale najgorszy ten bałagan- brr. Króliki super :-). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, bałagan ściskam między zębami :) a wyobraź sobie do tego jeszcze dzieci- Antoś w siódmym niebie, bo tyle narzędzi i innych remontowych gadżetów w domu to COŚ :)

      Usuń
  8. czekam na efekt końcowy i już czuję, że będzie przepięknie :)
    króliczki bardzo dopracowane, staranne i do przytulania :)
    pozdrawiam Cię serdecznie
    Agnieszka z otwartaszuflada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Agnieszko- mam nadzieję, że się uda z tym remontem

    OdpowiedzUsuń