piątek, 15 listopada 2013

kolory i barwy


:) 
Co mi się najbardziej podoba we wnętrzach jeśli chodzi o wybór kolorów? to AKCENT- kolory , które swoją obecnością budują klimat, przedmioty, nadające charakteru, tkaniny otulające naszą osobowość.
 Dzięki takim połączeniom  mieszkanie staje się nasze ... nawet pod nieobecność mieszkańców czuć ich oddech.

Dwa pierwsze zdjęcia to mieszkanie w Szwecji(o ile dobrze pamiętam )
- tapeta w drobne kwiatuszki i ceramika na ścianach zmiotła moją wyobraźnię do tego miejsca.




Cegła- ostatnio to hicior powtarzający się często w aranżacjach wnętrz- ale ta - surowa, niedokładnie pomalowana , będąca tłem dla grafiki w ramkach- o tak:)


A co myślicie o tym miejscu??? indywidualista i artystyczna dusza tak urządza swoje cztery kąty. Może nie jest to wnętrze dla mnie, ale podoba mi się- zwłaszcza fotel! To on przykuł moją uwagę.



Uchylone drzwi zapraszają- ta tapeta w kropeczki na pastelowo różowym tle ... widziałabym to u siebie w przedpokoju z kawałkiem białej boazerii:)
 




...o kolorowych krzesłach nie będę pisać, bo nie chcę się powtarzać- mam swoje i nie będąc skromną mam ładniejsze;)
kompozycja i gra kolorów - powiedziałabym-> fajnie ... a te lampy? pasują do nich te owoce na blacie co? ;)




Co widzę? ściany z ciekawym połączeniem tapety, widzę niebanalny pomysł z materiałowym abażurem  opuszczonym nisko nad dużym drewnianym stołem, wielkie okno i pawi ogon na podłodze;)... widzę też fajny dzban.
Dużo powietrza i przestrzeni.


Na koniec jednak zakończę szarością i czernią. Takie wnętrza podobają mi się od zawsze i nie jest to zdjęcie zrobione z opcją "czarno-białe" :) ja chciałabym tu dodatki w postaci roślin... bez tego zrobiłabym się chyba przeźroczysta... albo jak kameleon, szara jak ta kanapa :)


Kobieco prawda?: wszystko przez kawałek tapety w angielskim stylu...


Cały urok w większości wnętrz, które dzisiaj wybrałam polega na tym, że ściany mają więcej niż 250 cm !!wyobraźcie sobie np. takie wnętrze z naszą standardową wysokością kondygnacji:


 okno byłoby dużo mniejsze, a drzwi jak w pałacu moglibyśmy sobie jedynie namalować...


Pozdrawiam Was serdecznie i mam wrażenie ,że wczoraj życzyłam Wam miłego weekendu, a tu znowu piątek:)

♥♥♥

Trzymajcie się ciepło moi mili czytelniczo-podglądacze ;)


3 komentarze :

  1. fajne wszystkie wybrane przez Ciebie wnętrza... ja podczas przeprowadzki tu do Oslo miałam mętlik w głowie jak chce urządzić swoje mieszkanie, przejrzałam mase zdjęć a i tak zrobiłam wszystko po swojemu... króluje u mnie biel bo uwielbiam - kanape mam jak na Twoim zdjęciu ostatnim, bo lubie łączyć biel z siwym mimo, że to nie najbardziej wyszukane połączenie ale dobrze się czuje w tych kolorach... no i ta tapeta :) pastelowy róż w białe kropeczki, na jednej ze ścian u Juleczki :) a zabawne jest to że kupiłam ją w Kościerzynie :):) Sabinko jak znajdziesz czas to jestem w kolejce po literki i ślimaka dla małej :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo jest podobnych do siebie blogów wnętrzarskich ale u Ciebie w końcu pomyślałam "oooo tego jeszcze nie widziałam..." Super inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń